Problem ze spłatą kredytu – co robić?

Nie zawsze możemy sfinansować swoje potrzeby ze środków własnych, dlatego kredyty w dzisiejszym świecie są nieodłączną rzeczą w życiu bardzo wielu ludzi. Statystyki pokazują, że co drugi Polak posiada większy lub mniejszy kredyt. Niestety statystyki te się z roku na rok pogarszają pod względem spłacalności tych kredytów. Wielu ludzi po wzięciu kredytu nie jest później w stanie go spłacić lub ma problemy z jego terminowym regulowaniem.

Dlaczego kredytobiorcy nie spłacają kredytów?

Odpowiedź na to pytanie jest stosunkowo prosta. Wina leży oczywiście po stronie kredytobiorcy a przyczyną jest niewiedza lub przecenienie swoich możliwości finansowych. Kredytobiorcy nie wiedzą o tym lub nie biorą pod uwagę, że raty kredytów mogą wzrosnąć. Podwyżka stóp procentowych, wzrost kursu waluty w którym jest wzięty kredyt, nie płacenie rat kredytu w terminie często wiąże się z naliczaniem dodatkowych kosztów, utrata pracy. Wymienione przykłady są głównymi przyczynami, że ludzie mają problemy z terminowym regulowaniem zobowiązań wobec banku lub w ogóle nie spłacają rat kredytów.

Jak zapobiegać problemom z kredytami?

Po pierwsze – nigdy nie unikajmy kontaktu z bankiem kredytodawcą! Jemu szczególnie zależy na odzyskaniu pieniędzy. Nieodbieranie telefonów i monitów nie spowoduje, że dług sam się spłaci. Jeśli już dojdzie do takiej sytuacji, że mamy problemy ze spłatą rat, podejmijmy rozmowy z bankiem. Bank może nam zaproponować restrukturyzację zadłużenia. Może to być np. wydłużenie czasu spłaty kredytu, co wiąże się z obniżeniem raty czasami nawet o 50 %. Jeśli mamy kilka kredytów, możemy je skonsolidować. Zabieg ten polega to na tym, że wszystkie zobowiązania wynikające z posiadanych kredytów, pożyczek, kart kredytowych czy limitów na koncie można zamienić na jeden kredyt z jedną ratą i z okresem spłaty uzależnionym od możliwości finansowych dłużnika.

Po drugie – Spróbujmy znaleźć dodatkową pracę. Dodatkowe wynagrodzenie poprawi naszą płynność finansową i pozwoli spłacać swoje zobowiązania w terminie.

Po trzecie – dobrym rozwiązaniem będzie wycofanie się z ubezpieczeń do kredytu. W zależności od tego, jak zostały opłacone – z góry czy też pobierane są z każdą ratą – albo można dostać zwrot za niewykorzystany okres, albo mieć z tego tytułu niższą ratę. Kwoty potrafią być całkiem duże, w jednym z banków przy 12 tys. zł pożyczonych na pięć lat składka na ubezpieczenie sięga 2,6 tys. zł.
Generalnie zasada jest taka, jeśli już wykupujemy ubezpieczenie do kredytu, to należy poświęcić mu nieco uwagi i wczytać się w warunki ubezpieczenia. Płacąc za ubezpieczenie na wypadek utraty pracy trzeba pamiętać, że zadziała ono tylko wtedy, jeśli zwolni nas pracodawca, a nie gdy podpiszemy rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *